|
Wypowiedź dla Dziennika Zachodniego w sprawie zamknięcia sklepu z dopalaczami z dnia 13.11.2009 r.
Alternatywę dla spędzania czasu na klatkach schodowych proponuję młodzieży Zbigniew Supernak, członek zarządu osiedla. Rozdaje im za darmo bilety na basen, lodowisko i siłownię.
- Spotykam się z tymi młodymi ludźmi i rozmawiam, przekonuję że mogą inaczej spędzić czas - mówi społecznik. Pan Zbigniew prowadzi też zajęcia z fotografii, a w kwietniu zorganizował cieszący się dużym zainteresowaniem młodzieży turniej komputerowy. - Istnienie sklepu z dopalaczami psuje całą pracę, jaką wykonuję, bo coraz młodsze dzieciaki sięgają po te substancje. Nie możemy pozwolić na to, żeby tak łatwo mogli je kupić - podkreśla Zbigniew Supernak. On także podpisał się pod listem otwartym do władz miasta z żądaniem likwidacji jastrzębskiego sklepu z dopalaczami.
Czytaj cały artykuł na stronie: NaszeMiasto.pl
|